• Wpisów:33
  • Średnio co: 49 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 22:01
  • Licznik odwiedzin:29 331 / 1684 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
NIE MOŻNA CI! NIE MOŻA CI NIC DO NIEGO CZUĆ!
 

 
I want you to breathe me,
Let me be your air.

 

 
"Dobrze, że jesteś, Skarbie i mam Cię dziś na oku
Kłopotów mam cały pokój, Ty antidotum dasz mi
Nie musimy walczyć, razem mamy oazę marzeń"
 

 
Może i płakałam przez Ciebie, ale teraz mam już to w dupie.
Fuck this life and love sex.

 

 
Brak talentu do miłości, zmusza mnie do samotności....


 

 
Tak bardzo pragniemy miłości, że ją przegapiamy.


 

 
Wiesz, jestem strasznie o Ciebie zazdrosna, nie umiem Ci tego powiedzieć nawet, jaki wkurw mnie łapie gdy widze inne koło Ciebie.


 

 
Noc nie przespana, czuje się bardzo dobrze. Oddycham, fajne uczucie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Cześć, w magiczny sposób uleczyłeś wszystkie moje rany. To przeznaczenie.


 

 
Widziałem jak umarł anioł tu,
jak ludzie ranią go, jak rany zadają mu,
a jego oczy były takie niewinne niczym dziecka płacz,
a jego anielska twarz miała rozpaczy wyraz,
ja tego nie pojmę - czemu świat szalonym jest?
i dlaczego o tu umierają anioły? weź...
mi to powiedz, jeżeli możesz to opisz ten fakt,
ale nie pierdol jak w pizdę szpak... fuck!
anioły to ewenementy ludzkich cech,
zestaw dobrych stron pełnych miłości fest,
i jest w nas ten jeden gen, choć życie trapi,
weź sobie zapisz, to nie daj go zabić!
między nami - bądź jednym na milion,
niech cały świat będzie jedną wielką familią!
Jeżeli masz w sobie moc, masz w sobie siłę, chodź!
Razem pójdziemy tam gdzie nie sięga chaos?


 

 
Przepełniona rozmową z nim, uśmiecham się i nie mogę zasnąć. Niby jesteśmy od siebie tak daleko, ale czuliśmy się tak blisko.


 

 
Powiedział tylko - "myślałem, że jesteś inna" - to wystarczyło, żeby z oczu leciały łzy, a serce znów zaczęło krwawić.
 

 
Bez namiętnych nocy.
Bez jego ust.
Bez uśmiechu na twarzy.
Bez wartości z pustką w sercu.
Bez miłości.
Bez jego ramion.
Bez dotyku.
Bez miliona uczuć, które mi dawał.
Jestem nikim.
Tak bardzo, że nawet słowa nie potrafią tego określić.
 

 
- ale miałam dziwny sen ;c
-he?
-biegłam i nie wiem gdzie chciałam dobiec, uciekałam od tego całego gówna.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ciągle myślę o Tobie, nawet jak nie chce myśleć to myślę. Chyba znaczysz dla mnie coś więcej niż zwykły przyjaciel. Koniec. Kropka.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Bo wiesz, bycie sobą to nie wszystko. Oni nie akceptują mnie tym kim jestem ...

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Czas zmienić zasady gry. Od teraz to Ty cierpisz, a ja się śmieję.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
To Ty nauczyłeś mnie "pozytywnie" myśleć. Jesteś z siebie dumny ?

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Pamiętam czasy kiedy niemożliwe było uciec ze szkoły, a co dopiero ćpać... Teraz niemożliwe jest, że będę tak grzeczna jak kiedyś.
 

 
Masz rację nie znasz mnie, dlatego tak nas do siebie ciągnie.
 

 
Skąd ta pewność ? Z jebanej rzeczywistości.
 

 
Kurwa, znowu wróciłeś... Za każdym razem ranisz tak samo, za każdym razem kocham Cię coraz mocniej...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Niektórzy ludzie nigdy o nas nie zapomną.

 

 
Tak jak dwutlenek węgla który wydycham, tak Ty odszedłeś z mych myśli.
 

 
Pomóż mi uwolnić się od tego, tylko Ty to możesz zrobić.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Jest źle... I to bardzo... Niby nic nie czuję, a łzy i tak same mi lecą... Zabolało... I to mocno.
 

 
Chyba nie zdajesz sobie nawet sprawy z tego jak wyjątkowo czuję się kiedy wiem, że jesteś blisko.

 

 
I te uczucie kiedy chcesz do niego napisać, ale czekasz, aż on napisze pierwszy... Tylko wiesz, że to nigdy się nie stanie.

 

 
Oszukujmy się dalej, bardzo dobre wyjście z sytuacji.
 

 
W głowie nie mam tylko zboczonych myśli, mam też te normalne. Kiedy wtulona w Ciebie, czuję się jak mała dziewczynka.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Za każdym razem jest inaczej, za każdym razem boli mocniej i ran jest więcej.
 

 
Nawet jak poskładasz serce, ono i tak będzie krzyczeć, że Go kochasz.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wiesz, wieczorem często krwawię, bo wiem jak ciężko jest przeżyć kolejny dzień bez Ciebie.